nacisk
Dodane przez Arecki dnia Grudzień 08 2016 20:36:16
po cóż te nowe wynalazki i tak dalej - niech ten rzepak zmodyfikują silniki cofną się technologicznie do połowy lat 80 tych i będzie się lało olej rzepakowy - najwyżej zastosuje się podgrzewanie czy jakoś zaizolowanie zb. paliwa... Btw. a jakiś facet z Kielc stwierdził że da się jeździć na wodę (dokładniej na tlen i wodór)...Na moje raczej samobójstwa taki człowiek nie popełnia. Nie wynalazca któremu się udało.
Monopol koncernów naftowych oraz monopol państwowy na obłożenie podatkami społeczeństwa, to on ma wpływ. I jest nacisk na przemysł motoryzacyjny by zmienił tak silnik wysokoprężny by nie mógł pracować na oryginalne paliwo. tą zaletę ma common rail, ze względu na gęstość OR i zbyt duże ciśnienie w kanałach spowoduje ichLink wcześniejsze zużycie lub nawet zniszczenie.
Co by było gdy by w świadomości każdego człowieka siedziała myśl że wystarczy mu 1,5 ha rzepaku by móc przejechać 10 tyś km .
Jak ściągnąć z niego 2000 zł jak nie w podatku pośrednim.
Ta nagonka na silniki wysokoprężne już się rozpoczęła lecz na razie kiełkuje. nie wiadomo kiedy zacznie rosnąć i czy nie umrze .
Wtedy dopiero będzie prawdziwe eko... a nie eko-groszek....
Rozszerzona zawartość newsa
jest trochę tak jak z tymi domami pasywnymi: ktoś rzucił hasło a komuś się wydawało że rozumie. A wszyscy bili brawo bo jakoś głupio było zadać pytanie. Jeżeli projektuje się dom pasywny to bardzo istotną częścią jest wentylacja zapewniająca właściwy obieg powietrza i tak dalej, ale przecież najlepsza wentylacja w zimie to uchylone okno, a najlepsza metoda by ciepło nie uciekało - to pozatykanie wszystkich otworów.
Tutaj to samo.. Wyobraź sobie, że wychodzi facet i mówi - na podłej fryturze pojedzie każdy diesel zbudowany przed r. '99 czyli ten z komorą wstępną a technologia podgrzewania zbiornika jest następująca... To nagle klimatyzacja spada zużycie paliwa o połowę. Dla silników zaś których stosunek mocy do pojemności jest... można zainstalować instalację na wodę destylowaną to przecież ileś osób by na zawał padło.
A rak w ramach eko: robi się auta co się sypią po 5 latach, silniki co padają przy 200 tysiącach, do tego muszą mieć wszystko na tip top bo są wrażliwe jak jasny gwint na wszystko co normy nie bardzo...Zastanawiam się tylko kiedy to wszystko zrozumie że nie tędy droga i wgryzie się naprawdę w temat.