gospodarka
Dodane przez Arecki dnia Grudzień 07 2015 20:02:52
1. Spółką rządzi jej dyrekcja (zarząd) z jej prezesem, zwanym na tzw. Zachodzie CEO (Chief Executive Officer, inaczej Managing Director) na czele, a nie jej akcjonariusze. Pisał o tym już dość dawno temu prof. J.K. Galbraith. W wielkim skrócie: na tzw. Zachodzie dalej mamy kapitalizm, tyle, że jest to dziś niemodna nazwa, brzydko się kojarząca, a więc używa się teraz, wzorem Orwella, takich eufemizmów jak n.p. gospodarka rynkowa. Tyle, że dziś to jest już nie ten czyszczenie separatorówprymitywny, XIX-wieczny kapitalizm, w którym właściciel fabryki jednocześnie był jej dyrektorem zarządzającym (managing director), a zglobalizowany kapitalizm monopolistyczny, gdzie własność została dawno temu oderwana od zarządzania nią.
2. Zysk pochodzi tylko i wyłącznie z wyzysku. Zgoda, w kapitalizmie kapitalista posiada moc: moc wyzyskiwania pracowników u niego zatrudnionych.
3. Te granice wyznaczają prawa rządzące przyroda, społeczeństwem i gospodarką.
Rozszerzona zawartość newsa
Idealny prezes spolki ryzykant wydatku 10 mln euro zadny chciwosci zysku doskonalego, ktorego inzynierom powiodloby sie uzyskanie ekonomicznie przemyslowej mocy i energii hydroelektronowej, bylby wowczas, gdyby w miare rozwoju technologii i techniki, zrodlem produkcji elektronow swobodnych byla woda. Wowczas surowiec paliwa hydroelektronowego bylby tylko jeden - czasteczki wody. Idea hydroelektronowa jest w internecie, mozna ja do realu pobrac, nie porzeba jej krasc, idei sie nie patentuje. Marketing; Bierzcie idee i dobro czyncie. Swoje krowy, czyli prywaciarz, kapitalista. Postepowy, czyli wprowadzajacy postep techniczny, mechanizacje... Przegonil robotnikow rolnych do fabryk, a tam inzynier zarabia od dyrektora/prezesa na wprowadzeniu postepu technicznego. I co mu, rolnikowi, zostaje, tak wprowadzil postep, ze jedyna praca pozostaje zapladnianie krow, oczednosc pracy bykow, byc moze i ilosc (koszt utrzymania) potrzebnych do tego bykow. Z rolnika stal sie mechanizatorem, a z mechanizatora genetykiem. Zatem z przeslanki - rymowanki wynikaloby, w ideipro futuro z,e ronictwo postepowe w przyszlosci to bedzie rolnictwo genetyczne. Zatem w kapitalizmie czlowiek zacznie zabierac prace przyrodzie. Przekroczy granice natury. Nie mniej i nie wiecej, prawda czy falsz?
czy blackout jest granica, ktorej przekroczyc nie wolno? Jakby przez tydzien nie bylo pradu w bankach i bankomatach, to co sie dzieje? Co by sie dzialo z kapitalizem w trakcie i po takiej sytuacji?